Audyt Google Ads i audyt marketingowy: co sprawdzić w koncie reklamowym i kampaniach
Poniżej znajdziesz pełną listę kontrolną audytu konta reklamowego i audytu działań marketingowych, orientacyjne widełki cenowe z polskiego rynku wraz ze źródłami oraz uczciwą granicę: co z tego zrobi agent AI, a co wymaga specjalisty z dostępem do Twoich danych.
Bez karty kredytowej. Dla firm, które podejrzewają, że przepalają budżet reklamowy.
Warstwa treściowa audytu
● Agent sprawdził 5 obszarów
Co reklamujesz i do kogo
✅ Lista słów kluczowych, których brakuje
✅ Propozycje wykluczeń, które ucinają przepał
✅ Nowe nagłówki i teksty reklam do testu
✅ Ocena spójności reklamy ze stroną docelową
✅ Lista pytań do agencji przed podpisaniem umowy
500 do 3 000 zł
widełki za audyt konta Google Ads w Polsce według Zleca.pl, najczęściej 1 200 do 1 800 zł
9 obszarów
które musi obejmować rzetelny audyt konta, od pomiaru konwersji po stronę docelową
30 dni
minimum danych, bez których audyt kampanii jest zgadywaniem, a nie analizą
0 zł
na start w Marketingowiec.AI, bez karty kredytowej
Co to jest audyt marketingowy
Audyt marketingowy to uporządkowany przegląd tego, co firma robi w marketingu, ile ją to kosztuje i co z tego wychodzi. Nie jest to opinia o tym, czy reklamy „ładnie wyglądają". Audyt kończy się listą konkretnych ustaleń: gdzie pieniądze wyciekają, które działania nie mają przypisanego pomiaru i które trzy rzeczy zmienić w pierwszej kolejności, żeby zobaczyć różnicę w liczbach.
W praktyce zamawia się dwa różne dokumenty, choć obydwa nazywa się audytem. Audyt konta reklamowego (Google Ads, Meta) dotyczy jednego systemu: struktury kampanii, słów kluczowych, wykluczeń, stawek i pomiaru konwersji. Audyt działań marketingowych patrzy szerzej: na wszystkie kanały naraz, na to, czy się nie dublują, czy budżet jest rozłożony sensownie i czy ktokolwiek pilnuje kosztu pozyskania klienta.
Kiedy warto go zrobić? Najczęstsze trzy momenty to: wydatki rosną, a liczba zapytań stoi; przejmujesz konto po poprzedniej agencji i nie wiesz, co w nim jest; albo planujesz zwiększyć budżet i chcesz najpierw wiedzieć, czy nie dolewasz do dziurawego wiadra. Jeśli szukasz szerszego kontekstu pomiarowego, opisujemy go na stronie o analityce marketingowej.
Ostatnia aktualizacja: sierpień 2026
Audyt marketingowy a audyt Google Ads
Różnica jest praktyczna, nie akademicka, i decyduje o tym, ile zapłacisz. Audyt Google Ads obejmuje jedno konto i jeden system aukcyjny. Można go zrobić w kilka godzin, bo wszystkie dane siedzą w jednym miejscu i da się je porównać z benchmarkiem branżowym.
Audyt marketingowy firmy obejmuje kanały, które ze sobą nie rozmawiają: reklamę, SEO, social media, mailing, stronę i to, co dzieje się po zapytaniu, czyli obsługę leada. Tu największe straty rzadko siedzą w ustawieniach kampanii. Zwykle siedzą w tym, że nikt nie odbiera telefonu w ciągu dwóch godzin albo formularz wysyła zgłoszenia na skrzynkę, do której nikt nie zagląda.
Wniosek dla zamawiającego: jeśli problemem jest jedno konto, kup audyt konta. Jeśli nie wiesz, gdzie jest problem, zacznij od szerokiego przeglądu, bo audyt Google Ads powie Ci tylko, że w Google Ads jest poprawnie, i nie wykryje, że pieniądze przepadają dwa kroki dalej. Same kampanie omawiamy szerzej na stronie o kampanii reklamowej.
Co zawiera audyt konta Google Ads: lista kontrolna
Ta tabela służy do dwóch rzeczy. Możesz przejść ją samodzielnie, zanim zapłacisz komukolwiek za audyt, albo użyć jej jako miernika przy ocenie raportu, który dostałeś. Kolumna „sygnał ostrzegawczy" jest tu najważniejsza: to konkretne objawy, po których poznasz, że dany obszar jest zaniedbany, nawet jeśli raport agencji o nim nie wspomina.
| Obszar | Co sprawdzić | Sygnał ostrzegawczy |
|---|---|---|
| Pomiar konwersji | Czy konwersje w ogóle są zdefiniowane, czy liczą realne zdarzenia (zapytanie, telefon, zakup) i czy nie są liczone podwójnie | Konwersją jest „wejście na stronę kontakt" albo liczba konwersji z przecinkiem przy jednym formularzu |
| Wyszukiwane hasła | Raport realnych zapytań z ostatnich 30 do 90 dni, nie lista słów kluczowych, którą ktoś wpisał do kampanii | W raporcie widać „praca", „za darmo", „opinie o pracodawcy" albo nazwy zupełnie innych usług |
| Wykluczenia | Lista wykluczających słów kluczowych i wykluczeń lokalizacji, aktualizowana regularnie, a nie raz przy starcie | Pusta lista wykluczeń przy koncie działającym od roku |
| Struktura kampanii | Czy marka jest oddzielona od haseł generycznych i czy budżety da się rozliczyć osobno | Jedna kampania na wszystko, w której hasła markowe zawyżają średni wynik całości |
| Strategia stawek | Czy wybrana strategia pasuje do ilości danych, którymi konto dysponuje | Strategia oparta na konwersjach przy koncie, które ma ich kilka w miesiącu |
| Kampanie Performance Max | Jaki udział budżetu pochłaniają i czy nie zbierają ruchu markowego, który przyszedłby i tak | Doskonały ROAS w PMax i jednoczesny spadek liczby nowych klientów |
| Teksty reklam | Czy nagłówki odpowiadają na zapytanie, czy zawierają cenę, termin lub zakres, i czy są testowane warianty | Jeden zestaw reklam bez zmian od kilkunastu miesięcy |
| Strona docelowa | Czy reklama i strona obiecują to samo, czy da się z niej wysłać zapytanie w jednym kroku i jak szybko się ładuje | Reklama na konkretną usługę prowadzi na stronę główną |
| Obsługa zapytania | Ile czasu mija od zgłoszenia do pierwszego kontaktu i gdzie trafiają zgłoszenia z formularza | Nikt nie potrafi powiedzieć, ilu leadów z zeszłego miesiąca nie oddzwoniono |
Dwa ostatnie wiersze wypadają z większości ofert audytu i tam najczęściej leżą największe pieniądze. Konto może być ustawione perfekcyjnie, a firma i tak traci połowę zapytań, bo reklama prowadzi w złe miejsce albo nikt nie oddzwania. Dlatego przy zamawianiu audytu warto zapytać wprost, czy te dwa obszary są w zakresie.
Czego audyt marketingowy nie naprawi
Audyt jest diagnozą, nie leczeniem. Dostajesz dokument z listą ustaleń, a zmiany i tak ktoś musi wdrożyć, przetestować i pilnować przez kolejne tygodnie. Firmy, które kupują audyt i odkładają go do szuflady, wydają pieniądze na potwierdzenie, że problem istnieje. Dlatego przy zamawianiu ustal od razu, kto wdraża rekomendacje i w jakim terminie.
Audyt nie naprawi też oferty. Jeśli produkt jest droższy od konkurencji przy identycznym zakresie, żadne przestawienie stawek tego nie odwróci. Analiza konta pokaże wtedy, że wszystko działa poprawnie, a sprzedaży nadal nie ma, bo problem leży poza reklamą. To częsty i kosztowny wynik audytu, ale nadal wynik użyteczny, bo kieruje uwagę we właściwe miejsce.
Trzecia rzecz to dane. Audyt konta, które ma za sobą dwa tygodnie działania i pięć konwersji, jest zgadywaniem w ładnej oprawie. Sensowna analiza potrzebuje co najmniej 30 dni ciągłych danych, a przy niskich wolumenach raczej 90. Jeśli ktoś obiecuje wnioski z tygodnia, kupujesz opinię, nie audyt.
Gdzie kończy się nasza rola, i mówimy to wprost
Marketingowiec.AI nie loguje się do Twojego konta Google Ads ani Meta i nie czyta z niego danych. Nie policzymy więc Twojego udziału w wyświetleniach, marnowanych stawek ani jakości konta, bo tego bez dostępu zrobić się nie da. To zadanie dla specjalisty, któremu nadasz uprawnienia. Nasz agent pracuje na warstwie treściowej: podpowiada listy słów kluczowych i wykluczeń do sprawdzenia, pisze nowe warianty nagłówków i tekstów reklam, ocenia spójność przekazu ze stroną docelową i przygotowuje listę pytań, które warto zadać agencji przed podpisaniem umowy.
Ile kosztuje audyt Google Ads i kto powinien go zrobić
Polskie serwisy zbierające cenniki agencji podają rozbieżne liczby, więc podajemy obie. Zleca.pl szacuje audyt konta Google Ads na około 1 750 zł przy widełkach od 500 do 3 000 zł, a cenauslug.pl na około 1 300 zł przy widełkach 1 200 do 1 400 zł, zaznaczając, że opiera się na cennikach dwóch agencji. To próbki ofert, nie badanie rynku, więc traktuj je jako punkt odniesienia przy negocjacji, a nie jako cennik.
| Kto wykonuje | Orientacyjny koszt | Co zwykle dostajesz | Na co uważać |
|---|---|---|---|
| Darmowy audyt agencji | 0 zł | Kilkustronicowy przegląd najbardziej widocznych błędów, często z automatu | To narzędzie sprzedażowe, nie usługa. Wnioski zwykle prowadzą do jednej rekomendacji: przekazać konto tej agencji |
| Freelancer | 500 do 1 500 zł | Przegląd jednego konta z listą ustaleń i priorytetami, zwykle w kilka dni roboczych | Poproś o próbkę wcześniejszego audytu z zakrytymi danymi klienta, zanim zapłacisz |
| Agencja | 1 200 do 3 000 zł | Raport z pomiarem, strukturą i rekomendacjami, zwykle z rozmową omawiającą wyniki | Sprawdź, czy w zakresie jest strona docelowa i obsługa zapytania, czy tylko ustawienia konta |
| Własnymi siłami | tylko czas | Przejście listy kontrolnej powyżej, realnie 3 do 5 godzin przy jednym koncie | Łatwo przeoczyć błędy pomiaru, bo raport i tak pokazuje jakieś liczby i wyglądają wiarygodnie |
| Marketingowiec.AI | od 0 zł | Warstwa treściowa: słowa kluczowe i wykluczenia do sprawdzenia, nowe teksty reklam, ocena spójności ze stroną, pytania do agencji | Nie zastępuje audytu konta, bo nie mamy do niego dostępu. Uzupełnia go i przygotowuje do rozmowy |
Praktyczna kolejność dla firmy wydającej do kilku tysięcy złotych miesięcznie wygląda tak: najpierw przejdź listę kontrolną samodzielnie, bo wychwyci najbardziej kosztowne błędy pomiaru za darmo. Płatny audyt ma sens, gdy budżet jest na tyle duży, że kilka procent oszczędności pokrywa jego koszt w miesiąc. Przy 1 500 zł miesięcznie audyt za 1 500 zł zwróci się dopiero po długim czasie. Przy 15 000 zł miesięcznie zwraca się niemal zawsze.
Co przygotuje agent AI do Twojego audytu
Wszystko poniżej dotyczy warstwy, którą da się zrobić bez wglądu w Twoje konto reklamowe: treści, słów, spójności i pytań, które trzeba zadać. To ta część audytu, która zwykle zajmuje najwięcej czasu specjaliście i za którą płacisz najwięcej.
Lista słów kluczowych do sprawdzenia
Zestaw haseł, na które klienci Twojej branży realnie szukają, w tym warianty lokalne i serwisowe. Porównujesz go z tym, co masz w kampanii, i od razu widzisz luki.
Propozycje wykluczeń
Typowe hasła, które w Twojej branży przynoszą kliknięcia bez szans na sprzedaż: praca, kursy, części zamienne, instrukcje. To najszybszy sposób na ucięcie przepału.
Nowe warianty tekstów reklam
Nagłówki i opisy pisane pod konkretne zapytanie, z ceną, terminem albo zakresem usługi, gotowe do wstawienia jako warianty testowe.
Ocena spójności ze stroną docelową
Sprawdzenie, czy obietnica z reklamy powtarza się w nagłówku strony i czy zapytanie da się wysłać bez szukania. Najczęstsza cicha przyczyna słabych wyników.
Lista pytań do agencji
Konkretne pytania o pomiar, strukturę i rozliczenie, po których od razu widać, czy rozmawiasz ze specjalistą, czy z handlowcem.
Przegląd konkurencji w wynikach
Co obiecują firmy, które wyświetlają się na te same hasła, i czym realnie możesz się od nich odróżnić w jednym zdaniu reklamy.
Jak przeprowadzić audyt marketingowy krok po kroku
Kolejność ma znaczenie, bo każdy kolejny krok opiera się na wnioskach z poprzedniego. Zaczynanie od tekstów reklam przy zepsutym pomiarze to najczęstszy błąd, bo optymalizujesz wtedy do liczb, które nic nie znaczą.
Sprawdź pomiar
Zanim spojrzysz na wyniki, upewnij się, że mierzą właściwe rzeczy. Wypisz każdą konwersję i przy każdej odpowiedz, czy odpowiada realnemu zapytaniu handlowemu. Wszystko, co mierzy odsłony albo kliknięcia w telefon bez połączenia, przenieś do obserwowanych.
Przejrzyj realne zapytania
Otwórz raport wyszukiwanych haseł z 30 do 90 dni i przeczytaj go wiersz po wierszu. To najnudniejsza i najbardziej opłacalna godzina całego audytu. Zaznacz wszystko, za co nie chciałbyś zapłacić, i zamień w listę wykluczeń.
Policz koszt zapytania
Podziel wydatek z okresu przez liczbę realnych zapytań, a potem przez liczbę zamówień. Dopiero ta druga liczba mówi, czy kampania zarabia. Zrób to osobno dla marki i dla haseł generycznych, bo marka zawsze zawyża średnią.
Wybierz trzy zmiany
Nie dwadzieścia. Trzy, z terminem i osobą odpowiedzialną, wdrożone naraz i ocenione po miesiącu. Audyt, który kończy się listą trzydziestu rekomendacji bez priorytetów, nigdy nie zostaje wdrożony.
Kiedy audyt marketingowy zwraca się najszybciej
Przejmujesz konto po agencji
Najgorszy moment na zmiany w ciemno. Zanim cokolwiek wyłączysz, zrób inwentaryzację: co jest włączone, ile pochłania i co realnie przynosi. Zdarza się, że kampania z pozoru bezużyteczna odpowiada za większość telefonów, bo nikt nie podpiął pomiaru połączeń.
Wydatki rosną, zapytania stoją
Klasyczny objaw poszerzonego dopasowania bez wykluczeń albo kampanii Performance Max, która zjada ruch markowy. Zanim dołożysz budżet, sprawdź raport haseł. Dokładanie pieniędzy do kampanii, która kupuje przypadkowy ruch, tylko przyspiesza stratę.
Planujesz zwiększyć budżet
Najlepszy moment na audyt i najrzadziej wykorzystywany. Kilka godzin przeglądu przed podwojeniem wydatków kosztuje ułamek tego, co miesiąc skalowania błędów. Sprawdź też, czy sprzedaż udźwignie większą liczbę zapytań.
Wybierasz nową agencję
Własny przegląd przed rozmowami wyrównuje szanse. Wiesz wtedy, jak wygląda konto, i rozpoznasz ofertę opartą na ogólnikach. Pomocna jest też lista pytań, którą opisujemy przy wyborze agencji marketingowej.
Reklama działa, sprzedaż nie
Gdy kliknięcia i zapytania są, a zamówień brak, problem leży zwykle za formularzem. Sprawdź czas reakcji na zgłoszenie i to, czy oferta wysyłana klientowi odpowiada obietnicy z reklamy. Tu audyt konta nie pomoże.
Kilka kanałów naraz
Gdy jednocześnie działa reklama, SEO i social media, łatwo policzyć ten sam efekt dwa razy i przecenić budżet. Szerszy przegląd wszystkich kanałów opisujemy na stronie o marketingu internetowym.
Najczęstsze pytania o audyt marketingowy i audyt Google Ads
Audyt marketingowy co to jest?
Audyt marketingowy to uporządkowany przegląd działań marketingowych firmy zakończony listą konkretnych ustaleń: gdzie wycieka budżet, które działania nie mają pomiaru i co zmienić w pierwszej kolejności. Obejmuje reklamę, SEO, treści, stronę i obsługę zapytań. Nie jest opinią o estetyce, tylko analizą kosztów i efektów.
Ile kosztuje audyt marketingowy?
Audyt jednego konta reklamowego kosztuje w Polsce najczęściej 1 200 do 1 800 zł, a widełki sięgają od 500 do 3 000 zł według zestawień cenników agencji publikowanych przez Zleca.pl i cenauslug.pl. Szeroki audyt wszystkich kanałów wyceniany jest wyżej, bo wymaga przeglądu kilku systemów naraz. Freelancerzy mieszczą się zwykle w dolnej części widełek.
Co zawiera audyt konta Google Ads?
Rzetelny audyt konta Google Ads obejmuje dziewięć obszarów: pomiar konwersji, raport realnych wyszukiwanych haseł, listę wykluczeń, strukturę kampanii, strategię stawek, udział kampanii Performance Max, teksty reklam, stronę docelową i obsługę zapytania. Dwa ostatnie wypadają z większości ofert, a to właśnie tam najczęściej leżą największe straty.
Czy darmowy audyt Google Ads ma sens?
Darmowy audyt jest narzędziem sprzedażowym agencji, nie usługą, i warto to wiedzieć, zanim się go zamówi. Bywa użyteczny, bo wskaże najbardziej widoczne błędy, ale prawie zawsze prowadzi do jednej rekomendacji: przekazania konta wykonawcy audytu. Traktuj go jako drugą opinię, a nie jako podstawę do decyzji o zmianie agencji.
Jak wygląda audyt marketingowy w praktyce?
W czterech krokach. Najpierw sprawdzasz, czy pomiar konwersji liczy realne zapytania handlowe. Potem czytasz raport wyszukiwanych haseł z 30 do 90 dni i wypisujesz wykluczenia. Następnie liczysz koszt zapytania i koszt zamówienia, osobno dla marki i haseł generycznych. Na końcu wybierasz trzy zmiany z terminem i osobą odpowiedzialną.
Co sprawdza audyt Facebook Ads?
Audyt Facebook Ads sprawdza przede wszystkim poprawność pomiaru, czyli zdarzenia Pixela i Conversions API, bo po zmianach w prywatności na iOS to tu powstaje najwięcej błędnych danych. Dalej analizuje strukturę kampanii i zestawów, nakładanie się grup odbiorców, częstotliwość wyświetleń oraz to, czy kreacje są testowane, czy działają bez zmian od miesięcy.
Jak często robić audyt działań marketingowych?
Pełny audyt raz na 12 miesięcy wystarcza większości małych i średnich firm. Częściej warto go zrobić przy zmianie agencji, przed zwiększeniem budżetu i po większej zmianie w ofercie. Sam raport wyszukiwanych haseł i lista wykluczeń to jednak praca comiesięczna, a nie roczna, bo zapytania zmieniają się nieustannie.
Czy sztuczna inteligencja może zrobić audyt Google Ads?
Nie w całości. Analiza konta wymaga dostępu do danych: wydatków, konwersji, udziału w wyświetleniach i historii zmian, więc bez nadania uprawnień nie zrobi jej ani człowiek, ani AI. Sztuczna inteligencja dobrze radzi sobie natomiast z warstwą treściową: listami słów kluczowych i wykluczeń do sprawdzenia, wariantami tekstów reklam i oceną spójności przekazu ze stroną docelową.
Wejdź na rozmowę o audycie przygotowany
Opisz w trzech zdaniach, co reklamujesz i do kogo, a agent przygotuje listę słów kluczowych i wykluczeń do sprawdzenia, nowe warianty tekstów reklam oraz pytania, które warto zadać agencji, zanim podpiszesz umowę.
Zacznij za darmo